Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kruchość wobec śmierci ... by Fields
Offline Fields
#1



Użytkownik

Liczba postów: 139
Liczba wątków: 11
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 2
Napisano 12-16-2013, 18:21
Witam,
Chcę wam przedstawić moją pracę pisemną, która jest opowiadaniem.
Temat to oczywiście: "Kruchość wobec śmierci".
Przypominam, że autorów opowiadań można nagradzać punktami reputacji. Myślę, że się spodoba i życzę miłej lektury Usmiech
Mam 17 lat.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Ta historia pozostanie w mojej pamięci do końca życia. Jako młody człowiek poznałem pewną kobietę o imieniu Maria. Była ona pogodną i jednocześnie interesującą osobą. Bardzo dobrze się rozumieliśmy co z czasem zbliżało nas do siebie.

Po pewnym czasie zamierzaliśmy założyć i powiększyć przyszłą rodzinę. Po wielu latach starań o dziecko Maria oznajmiła mi, że cierpi na nowotwór, który ma wysokie stadium zaawansowania i w tej chwili jest nie do wyleczenia. Niedługo po tym została skierowana do specjalnej kliniki gdzie po kilku miesiącach odwiedzin, oraz nadziei na polepszenie się wyników doznałem szoku. W środku nocy obudził mnie głośny dźwięk telefonu dobiegający z dużego pokoju, po czym wstałem i go odebrałem. Był to lekarz, który poinformował mnie, że moja ukochana zmarła niecałe trzydzieści minut temu na skutek pogorszenia się stanu co konsekwentnie doprowadziło do niedotlenienia mózgu. Po tej wiadomości nie mogłem w to uwierzyć. Zacząłem rozpaczać, nie mogłem sobie znaleźć miejsca, jeść i spać.
Przez cały czas zadawałem sobie pytania: "Dlaczego ona?", "Czemu akurat nas to spotkało?" i z czasem zaczynałem się obwiniać, że nie mogłem temu w pewien sposób zapobiec.

Jej śmierć uświadomiła mi, że człowiek jest istotą kruchą, oraz śmierć nie musi być końcem, a początkiem lepszego życia u boku stwórcy.
Obecnie mam sześćdziesiąt lat i cierpię na AIDS, ponieważ jakiś czas temu spotkałem na ulicy ubogiego człowieka, który sprawiał wrażenie spragnionego. Więc dałem mu się napić z mojej butelki po czym całkiem podświadomie zaraz po nim napiłem się z tego samego tworzywa.
Wtedy nawet nie myślałem jakie to może ciągnąć za sobą konsekwencje. Najprawdopodobniej był nosicielem wirusa HIV, który wywołał u mnie chorobę jak wcześniej wspomniałem nazywaną "AIDS".

Niedługo odejdę z tego okrutnego świata, lecz ta cała historia nauczyła mnie, że człowiek wobec śmierci jest bezradny. Miłość życia przemija, a zwyciężą bezwzględna kostucha.




Odpowiedz cytując ten post
Offline Kamikarze24
#2



Użytkownik

Liczba postów: 8
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jan 2014
Reputacja: 0
Napisano 01-28-2014, 16:52
Bardzo ciekawa praca.





dobra mama - blog o urwisie | liga niemiecka - blog sportowy
Arsenal Londyn
Odpowiedz cytując ten post
Offline Fields
#3



Użytkownik

Liczba postów: 139
Liczba wątków: 11
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 2
Napisano 02-01-2014, 11:24
Dziekuje Usmiech





[Obrazek: sxog2q.jpg]
Odpowiedz cytując ten post
Offline pingwin.1989
#4



Zbanowani

Liczba postów: 2
Liczba wątków: 0
Dołączył: Apr 2014
Napisano 04-22-2014, 13:43
Tekst dobry, nie można powiedzieć, że nie. Aż nie chce się wierzyć, że masz 17 lat.




Odpowiedz cytując ten post
Offline Beatka89
#5



Zbanowani

Liczba postów: 2
Liczba wątków: 0
Dołączył: Apr 2014
Napisano 04-25-2014, 13:27
masz talent. Oby tak dalej. Czekam na inne teksty




Odpowiedz cytując ten post
Offline marcinnns
#6



Zbanowani

Liczba postów: 2
Liczba wątków: 0
Dołączył: Apr 2014
Napisano 04-28-2014, 12:24
Propsy dla Ciebie za ten tekst.... Jest oryginalny Usmiech




Odpowiedz cytując ten post
Offline mateoo
#7



Zbanowani

Liczba postów: 16
Liczba wątków: 10
Dołączył: Mar 2014
Napisano 05-08-2014, 11:48
Świetny tekst, oby tak dalej Usmiech




Odpowiedz cytując ten post
Offline Fields
#8



Użytkownik

Liczba postów: 139
Liczba wątków: 11
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 2
Napisano 05-14-2014, 20:51
Mam juz przygotowana druga prace pisemna. Tym razem bedzie to felieton. Postaram sie dodac jutro.





[Obrazek: sxog2q.jpg]
Odpowiedz cytując ten post
Offline pawel.mat33
#9



Użytkownik

Liczba postów: 5
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2014
Reputacja: 0
Napisano 05-30-2014, 17:48
Szczere gratulacje, naprawdę świetna praca, podoba mi się taka twórczość.





Kupiłem szambo betonowe do ogrodu.
Odpowiedz cytując ten post
Offline kamila34
#10



Użytkownik

Liczba postów: 3
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jun 2014
Reputacja: 0
Napisano 06-13-2014, 11:42
Rozumiem, że to Twoje pierwsze kroki w pisaniu. Temat dobry, trafnie nazwane emocje. Każdy warsztat wymaga szlifu. Zwróć uwagę na słownictwo, aby unikać powtórzeń. I próbuj dalej swoich sił.




Odpowiedz cytując ten post
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości