Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kruchość wobec śmierci ... by Fields
Offline Fields
#21



Użytkownik

Liczba postów: 139
Liczba wątków: 11
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 2
Napisano 02-01-2015, 14:16
Dzięki wszystkim za te ciepłe słowa. Może coś znowu wystrugam. :D





[Obrazek: sxog2q.jpg]
Odpowiedz cytując ten post
Offline twopeople
#22



Zbanowani

Liczba postów: 2
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2015
Napisano 05-06-2015, 13:25
Ogromny talent gratuluje. Czekamy na więcej. Bardzo oryginalny tekst, nie spotkałam się nigdy z czymś takim.




Odpowiedz cytując ten post
Offline zenat
#23



Użytkownik

Liczba postów: 1
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 0
Napisano 07-13-2015, 11:52
Piękny i jakże prawdziwy tekst, brawo Usmiech





Odpowiedz cytując ten post
Offline alexon
#24



Użytkownik

Liczba postów: 4
Liczba wątków: 1
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 0
Napisano 07-23-2015, 11:07
Masz naprawdę wielki talent, nie zmarnuj go. Pisz artykuły, może kiedys napiszesz książkę? trzymam kciuki Usmiech





Odpowiedz cytując ten post
Offline Zdzisław098
#25



Użytkownik

Liczba postów: 10
Liczba wątków: 0
Dołączył: Aug 2015
Reputacja: 1
Napisano 08-16-2015, 16:51
zgadzam się! dobry tekst, przesiąknięty emocjami. Powodzenia na dalszej, literackiej drodze.




Odpowiedz cytując ten post
Offline Tomilawa
#26



Użytkownik

Liczba postów: 2
Liczba wątków: 0
Dołączył: Sep 2015
Reputacja: 0
Napisano 09-18-2015, 09:47
Trochę typowe, że w Twoim wieku interesuje Cię taka mroczna tematyka. Ja, mając naście lat, nałogowo pisałam wiersze, każdy źle się kończył. Nieraz nie znałam początku wiersza, ale pomysł na fatalne zakończenie już miałam. Z wiekiem zrozumiesz, że życie to nie tylko dołki emocjonalne, choć dopóki tego nie wiesz, spisuj to, co masz w głowie, bo to jest ciekawe. Wytrwałości w pisaniu Ci życzę i nieco jaśniejszych pomysłów jako wyjście do opisu. Piszesz sprawnie, dobrze się to czyta.




Odpowiedz cytując ten post
Offline pierre
#27



Użytkownik

Liczba postów: 3
Liczba wątków: 1
Dołączył: Sep 2015
Reputacja: 0
Napisano 09-20-2015, 20:15
Twój warsztat wymaga szlifu ale widać potencjał w Tobie, szczególnie biorąc pod uwagę Twój wiek.




Odpowiedz cytując ten post
Offline mwoleyko
#28



Użytkownik

Liczba postów: 4
Liczba wątków: 0
Dołączył: Nov 2015
Reputacja: 0
Napisano 11-26-2015, 09:03
Będzie tu kiedyś jeszcze jakaś praca? Bardzo fajny początek Oczko




Odpowiedz cytując ten post
Offline kgierom
#29



Użytkownik

Liczba postów: 2
Liczba wątków: 0
Dołączył: Dec 2015
Reputacja: 0
Napisano 01-08-2016, 13:05
Lekko się czyta, będą z Ciebie ludzie. Brakuje tu jednak jakiegoś przełamania, czegoś pozytywnego. Chociaż iskierki nadziei




Odpowiedz cytując ten post
Offline szymonpiotrowski
#30



Użytkownik

Liczba postów: 3
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2016
Reputacja: 0
Napisano 03-28-2016, 20:36
Taka techniczna sprawa, która nie daje mi spokoju w Twoim opowiadaniu....
Pracowałem z ludźmi zakażonymi wirusem HIV i chorymi na AIDS i ....

Aby doszło do zakażenia HIV musi być kontakt materiału zakaźnego z miejscem przez które wirus mógłby trafić do organizmu.

Materiałem zakaźnym są:
- krew,
- sperma,
- płyn preejakulacyjny,
- wydzielina z pochwy,
- płyny ustrojowe (płyn mózgowo-rdzeniowy, z jamy opłucnowej, otrzewnowej, maziowy, osierdziowy, owodniowy),oraz każdy materiał biologiczny zawierający widoczną ilość krwi.

Drogi zakażenia to:
- otwarta rana
- błona śluzowa

Możesz zakazić się HIV w następujących sytuacjach:
- niezabezpieczony prezerwatywą kontakt seksualny z osobą zakażoną HIV,
- używanie igieł, strzykawek i narkotyku zanieczyszczonego krwią (lub innej substancji) wspólne z osobami zakażonymi HIV,
- zakażenie dziecka od matki podczas ciąży, porodu lub karmienia piersią,

Pamiętaj, że nie zakazisz się HIV drogą kropelkową, wodną i spożywając zanieczyszczone pokarmy, przez podanie ręki, całowanie w policzek, od osoby kaszlącej, z powodu przypadkowego zakłucia igłą znajdującą się np. na ławce w parku. Nie istnieje ryzyko przeniesienia HIV poprzez wspólne mieszkanie, stosowanie tych samych sztućców, talerzy, kubków oraz korzystanie ze wspólnej łazienki i ubikacji.

Oczywiście bohaterowie mogli mieć poranione usta, ale...

Według mnie to utrwalanie stereotypów wśród ludzi.
A śmierć to wdzięczny temat.
Jedyna sprawiedliwość na tym świecie, że prędzej czy później każdy się z Nią spotka.

Technicznie zamieniłbym butelkę z wodą w Twoim opowiadaniu na strzykawkę i igłę, seks bez zabezpieczenia lub utratę kontroli nad sobą (alko itp).

Pozdrawiam





Odpowiedz cytując ten post
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości