Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Temat o dobrym humorze.
#31
DLACZEGO ALA MA KOTA BO SIEROTKA MA RYSIA HUEHUEUHUEUE
Elegancki wygląd to podstawa? koszule męskie - duże rozmiary to coś dla ciebie!
Odpowiedz

#32
Do jasnowidza przychodzi klient: 
- Jest pan ojcem dwójki dzieci - mówi jasnowidz. 
- To pan tak myśli - zaśmiał się klient - jestem ojcem trójki! 
- To pan tak myśli - zaśmiał się jasnowidz. 
Rozmowa w restauracji:
- Kelner proszę jeszcze troszkę przysmażyć te ślimaki - mówi gość podając talerz 
- Czyżby szanownemu panu nie smakowały - pyta zmartwiony obsługujący 
- Nie, są wyśmienite tylko cały czas wyżerają mi sałatę
Mocno zniszczone, powypadkowe auto sprowadzone z Niemiec trafia do blacharza, który zobowiązuje sie wyklepać je w dwa tygodnie. 
Po dwóch tygodniach blacharz dzwoni do klienta:
- Panie, niech mi pan powie co to za marka, bo jakbym nie klepał to mi przystanek autobusowy wychodzi!
Odpowiedz
#33
Prawdę mówiąc ten ostatni najbardziej mi się podoba.
Odpowiedz
#34
Są dwa okopy: niemiecki i polski.
I tak walczą ze sobą, strzelają do siebie, ale jak na razie żadna ze stron nikogo nie trafiła. Aż wreszcie jeden z Polaków powiedział:
- Te, jakie jest najpopularniejsze imię niemieckie?
- Hmmmm... Może Hans?
- O! Dobre! Krzykniemy Hans i może jakiś jeleń się wychyli to go zastrzelimy. No i wołają:
- Hans!
- Ja!? - Szwab się wychylił... JEB! Dostał kulkę.
- Hans!
- Ja!? - JEB! Następny...
- Hans!
- Ja!? - JEB!
I tak ich powybijali, zostało tylko kilku... Siedzą te szwaby i myślą:
- Może my tez tak zrobimy?
- Ja! Jakie jest popularne imię polskie?
- Może Zdzichu?
- Ja gut!
I ryczą:
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- Zdzicha nie ma, jest na wakacjach... To ty Hans?
- Ja!
- JEB
Prowadząc własne biuro rachunkowe dowiedziałam się jak ważna jest reklama w internecie. Księgowa tarnowska jest bardzo obleganym zawodem ,więc konkurencja jest duża.
Odpowiedz
#35
Żarty nie smieszne
Odpowiedz
#36
Rozmawia dwóch meneli, jeden trochę strapiony:
- Wiesz, chciałbym się znowu spotykać z Ireną.
- A czemu się nie spotykasz?
- Bo przehandlowałem ją za dwie flaszki wódki.
- I co, tęsknisz?
- Nie bardzo, ale napiłbym się znowu.
Odpowiedz
#37
Gdy kolejny raz spóźniłem się do pracy szef wezwał mnie do gabinetu; 
- Jaka jest twoja wymówka tym razem? 
- Zaspałem. 
- Na miłość boską, powiedz choć raz coś czego nie słyszałem 
- Ślicznie dziś wyglądasz.
http://www.thefoxandhorn.co.uk
Odpowiedz
#38
Mąż wyjechał w delegację, a żona postanowiła zrobić mu niespodziankę i kupiła nowiutką szafę do ich wspólnej sypialni.
Przyjechała ekipa, zmontowała szafę.
Po jakimś czasie obok domu przejeżdżał tramwaj i szafa się złożyła.
Zdesperowana kobieta dzwoni do firmy i tłumaczy co się stało. Przyjeżdża ekipa montuje szafę i dzieje się tak kilka razy.
Przy kolejnym razie kierownik ekipy monterskiej mówi:
- Wie pani co, muszę wejść do szafy i zobaczyć od środka co się dzieje.
Wchodzi do szafy. W tym momencie wraca mąż i wchodząc do sypialni krzyczy z zachwytem:
- Kochanie cóż za wspaniała szafa. I otwiera drzwi od szafy, a gość ze środka:
- Wal pan w ryj, bo i tak nie uwierzysz, że na tramwaj czekam.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

O Forum Reklamowe

Chcesz zareklamować swoją stronę www na najlepszym forum reklamowym? Szukasz dobrej reklamy? Zatem nie zwlekaj, zareklamuj się u nas szybko i za darmo, na naszym forum reklamowym!

              Na skróty

              Linki użytkownika

              Reklama